BLIK to system płatności mobilnych, który na pełną skalę działa obecnie tylko w Polsce. Poza granicami kraju można nim płacić zbliżeniowo na całym świecie, a klasyczne płatności kodem w e-commerce dostępne są już na Słowacji. W artykule wyjaśniamy szczegółowo, gdzie i jak zapłacisz Blikiem.
Gdzie BLIK funkcjonuje najpełniej?
Naturalnym i wciąż głównym rynkiem dla tego rozwiązania pozostaje Polska. System, uruchomiony 9 lutego 2015 roku przez spółkę Polski Standard Płatności, pierwotnie był porozumieniem sześciu banków. Obecnie udziałowcami operatora są: Alior Bank, Bank Millennium, Santander Bank Polska, ING Bank Śląski, mBank, PKO Bank Polski oraz Mastercard. Z czasem dołączyły dziesiątki innych instytucji, w tym Bank Pekao, BNP Paribas, Crédit Agricole, Citi Handlowy, VeloBank czy od niedawna Revolut. Dziś trudno znaleźć bank w kraju, który nie udostępniałby swoim klientom tej formy rozliczeń.
W Polsce skala korzystania z systemu od dawna idzie w miliardy transakcji rocznie. W 2024 roku użytkownicy wykonali ich ponad 2,4 mld na łączną kwotę 347,3 mld zł, a z rozwiązania aktywnie korzystało już 18,5 miliona osób. Polacy doceniają przede wszystkim możliwość ekspresowego przelewu na numer telefonu – tylko klienci PKO Banku Polskiego zlecają ponad 50 milionów takich transferów kwartalnie. Na krajowym rynku dostępne są wszystkie kluczowe funkcje: od wypłat i wpłat w bankomatach, przez czeki i płatności odroczone, aż po subskrypcje.
W jakich krajach poza Polską można płacić Blikiem?
Oficjalna ekspansja zagraniczna rozpoczęła się od Słowacji, gdzie system wszedł dzięki przejęciu lokalnego operatora płatności P2P o nazwie VIAMO. Transakcję sfinalizowano w sierpniu 2022 roku, co od razu dało dostęp do gotowej infrastruktury i bazy użytkowników. W kluczowej roli wystąpiła tu Tatra Banka oraz integrator płatności online PayU. Dziś na słowackim rynku e-commerce klienci mogą wybrać BLIK jako metodę płatności i wpisać sześciocyfrowy kod wygenerowany w aplikacji, podobnie jak robią to w Polsce. Trzeba jednak podkreślić, że na Słowacji nie działają jeszcze przelewy na telefon ani wypłaty z bankomatów.
Rumunia pozostaje rynkiem w planach – oficjalne komunikaty operatora wskazują ją jako kolejny cel, ale na razie nie doszło do komercyjnego uruchomienia. Natomiast w Czechach system funkcjonuje od 2019 roku w ograniczonym zakresie, obsługiwany głównie przez banki z polskim kapitałem, takie jak PKO Bank Polski Czechy czy Santander Bank. Jego użyteczność jest tam jednak znacznie węższa i nie porównuje się z doświadczeniem znanym z Polski. W pozostałych krajach europejskich BLIK jako samodzielna marka wciąż nie istnieje, choć kierunek zmian wyznacza projekt o nazwie EuroPA.
Płatność zbliżeniowa BLIK działa na wszystkich terminalach akceptujących karty Mastercard na całym świecie, jednak nie wymaga wpisywania kodu.
Słowacja – początek drogi
Wdrożenie na Słowacji pokazało, że model ekspansji oparty o przejęcie lokalnego systemu może być skuteczny. VIAMO od 2013 roku umożliwiało Słowakom szybkie przelewy na numer telefonu, a Polskiemu Standardowi Płatności przejęcie to dało dostęp do lokalnych banków i wiedzy o tamtejszym rynku. Dzięki integracji z PayU w stosunkowo krótkim czasie udało się zbudować pomost pomiędzy aplikacjami mobilnymi banków a bramkami sklepów internetowych. W efekcie zakupy w słowackim internecie z kodem z aplikacji stały się faktem – to pierwszy taki przypadek poza granicami naszego kraju.
Jakie ograniczenia napotyka BLIK na Słowacji?
Mimo sprawnie przeprowadzonego wdrożenia, Słowak nie skorzysta z bankomatu przy użyciu kodu – ta funkcja jest zastrzeżona wyłącznie dla Polski. Przelewy na numer telefonu między użytkownikami wciąż czekają na uruchomienie. Obecny etap koncentruje się głównie na płatnościach w sklepach internetowych i testowaniu przyjmowania transakcji z innych systemów europejskich w ramach pilotażu. To laboratorium, które ma dać odpowiedź na pytanie o skalowalność rozwiązania przed wejściem do strefy euro.
Jak używać BLIK poza granicami kraju?
Możliwości są silnie uzależnione od tego, czy dana osoba korzysta z płatności zbliżeniowych, czy z klasycznego kodu BLIK. Płatności zbliżeniowe, wprowadzone na szerszą skalę od lipca 2021 roku, działają na wszystkich terminalach oznaczonych logo Mastercard – a więc praktycznie na całym świecie. Transakcja nie wymaga wówczas generowania kodu, a jedynie odblokowanego telefonu z włączonym NFC. Obsługują ją banki takie jak ING Bank Śląski, PKO Bank Polski, Santander, mBank, Millennium, Alior i kolejne, które zdecydowały się na wdrożenie tej opcji. Należy jednak pamiętać, że funkcja dostępna jest wyłącznie na smartfonach z systemem Android oraz Harmony OS – posiadacze urządzeń z iOS pozostają poza jej zasięgiem.
Inaczej wygląda kwestia kodu. Wpisanie sześciocyfrowego ciągu cyfr działa wyłącznie tam, gdzie sklep internetowy obsługuje tę metodę, a więc w polskim i słowackim e-commerce. Za granicą nie wpłacimy ani nie wypłacimy gotówki w bankomacie przy użyciu kodu. Również przelew na numer telefonu do odbiorcy posiadającego zagraniczny rachunek bankowy nie jest na ten moment realizowany – chyba że mówimy o pilotażowym połączeniu systemów pod egidą stowarzyszenia EuroPA, co szczegółowo omawiamy w dalszej części.
Do najważniejszych działań przed wyjazdem należy sprawdzenie w aplikacji mobilnej banku, czy funkcja BLIK zbliżeniowy jest aktywna. W ustawieniach telefonu trzeba włączyć moduł NFC i upewnić się, że bank nie pobiera dodatkowych prowizji za transakcje zagraniczne. W większości przypadków są one rozliczane po kursie Mastercard z dnia zaksięgowania operacji, bez dodatkowych narzutów za przewalutowanie.
Czego BLIK nie oferuje poza Polską?
Lista ograniczeń pomaga uniknąć niemiłych niespodzianek podczas zagranicznego wyjazdu. Poniżej zebraliśmy główne funkcje niedostępne poza krajem:
- płatność kodem BLIK w stacjonarnych punktach sprzedaży,
- wypłata gotówki w bankomatach z kodem,
- wpłata gotówki w bankomatach z kodem,
- przelew na numer telefonu na rachunek zagraniczny,
- generowanie i realizacja czeków BLIK.
W praktyce system poza Polską zamienia się w kartę płatniczą w telefonie – zachowuje szybkość i bezpieczeństwo, ale traci część rozpoznawalnych cech, takich jak anonimowość numeru telefonu czy niezależność od terminala POS.
EuroPA – korytarz do swobodnego przepływu pieniędzy w Europie
W maju 2025 roku BLIK formalnie przystąpił do stowarzyszenia European Payments Alliance, tworzonego przez mobilne systemy płatności z takich krajów jak Portugalia (MB WAY), Hiszpania (Bizum), Włochy (Bancomat) czy kraje skandynawskie (Vipps). Celem sojuszu jest zbudowanie interoperacyjności na wzór sieci komórkowych w roamingu – tak, aby użytkownik jednego systemu mógł wysłać przelew na telefon do klienta innego systemu, bez wiedzy o tym, z jakiej konkretnie usługi korzysta odbiorca.
Pierwszy testowy przelew P2P zaprezentowano podczas konferencji Web Summit 2025 w Lizbonie. Transakcja została zrealizowana z portugalskiego MB WAY na numer telefonu zarejestrowany w BLIK-u u klienta Santander Bank Polska. Operację oparto na infrastrukturze SEPA Instant, czyli paneuropejskim systemie przelewów natychmiastowych w euro. Docelowo porozumienie ma szansę połączyć ponad 100 milionów użytkowników z różnych krajów, a w dalszej perspektywie nawet 450 milionów Europejczyków – niezależnie od tego, gdzie mają rachunek bankowy.
Pilotaż z udziałem polskich banków
Po stronie rodzimego systemu w fazie testowej uczestniczą wybrani klienci Santander Bank Polska, a następnie dołączą do nich posiadacze aplikacji IKO z PKO Banku Polskiego. Jak podkreślała Edyta Tararuj, dyrektorka Biura Rozwoju Produktów w PKO Banku Polskim, przelewy w euro na telefon to odpowiedź na potrzeby Polaków, którzy studiują, pracują i podróżują po całej Europie. Trwają jednocześnie zaawansowane prace nad przygotowaniem koncepcyjnym i technologicznym osobnego projektu – BLIK Euro – który przyniesie znajome doświadczenie użytkownika już w ramach unii walutowej.
Dzięki zaangażowaniu Krajowej Izby Rozliczeniowej jako operatora infrastruktury oraz standaryzacji opartej na SEPA Instant, pilotaż daje wgląd w wymogi techniczne, jakie muszą spełnić dostawcy usług płatniczych w poszczególnych krajach. Nie chodzi przy tym wyłącznie o samo wysyłanie i odbieranie pieniędzy – testowane są również mechanizmy identyfikacji numeru telefonu, bezpieczeństwa rozliczeń w euro i integracji z różnymi aplikacjami bankowymi.
Stowarzyszenie EuroPA, którego BLIK jest członkiem od maja 2025, ma ambicję stworzyć wspólny cyfrowy rynek płatności dla całej Unii Europejskiej.
Co może przynieść członkostwo w EuroPA?
Dołączenie do sojuszu otwiera drogę do płynnego korzystania z systemu w krajach, gdzie dziś jest on nieznany. Najpoważniejsi kandydaci do szybkiej integracji to Włochy, Hiszpania oraz państwa skandynawskie, które już mają własne dojrzałe rozwiązania – odpowiednio Bancomat, Bizum i Vipps. Po stronie regulacyjnej sojusz wpisuje się w unijną agendę suwerenności płatniczej, odchodzącą stopniowo od uzależnienia od amerykańskich sieci kartowych i wielkich portfeli cyfrowych.
Z perspektywy przeciętnego użytkownika integracja będzie oznaczać tyle, że wysyłanie pieniędzy do znajomego we Włoszech stanie się równie szybkie, jak dzisiejszy przelew na telefon do osoby w Polsce. Nie będzie przy tym konieczności posiadania zagranicznego konta. Pełna mapa akceptacji zacznie się wówczas dynamicznie rozszerzać, choć sam proces – jak przyznaje kierownictwo spółki – wymaga jeszcze minimum roku prac technologiczno-koncepcyjnych.
Praktyczne ograniczenia i co warto sprawdzić przed podróżą
Decydując się polegać wyłącznie na BLIK-u podczas zagranicznego wyjazdu, trzeba trzeźwo ocenić jego możliwości. Podstawowym ograniczeniem jest brak transakcji bezpośrednio z konta walutowego – każda płatność zbliżeniowa rozliczana jest w złotych, po kursie Mastercard. Choć zwykle nie generuje to dodatkowych opłat bankowych, to jednak naraża na niekorzystny przelicznik w weekendy, gdy kursy są aktualizowane rzadziej. Zupełnie niedostępna pozostaje możliwość wypłaty gotówki z bankomatu za pomocą kodu – dlatego niezależnie od długości pobytu warto mieć przy sobie również tradycyjną kartę płatniczą.
Również zasięg samego rozwiązania w aplikacjach bankowych nie jest jednakowy. O ile największe banki komercyjne, takie jak mBank, ING Bank Śląski, Santander czy PKO Bank Polski wdrożyły zarówno kody, jak i płatności zbliżeniowe, o tyle mniejsze instytucje oraz banki spółdzielcze z Grupy BPS i SGB mogą oferować wyłącznie podstawową funkcjonalność w Polsce. Przed wyjazdem warto wykonać testową transakcję internetową i upewnić się, że opcja NFC jest aktywna. Jeżeli telefon korzysta z iOS, płatności zbliżeniowe BLIK nie są dostępne w żadnym banku – należy wówczas skorzystać z alternatywnego portfela cyfrowego.
Odrębny aspekt to różnice w akceptacji. Chociaż teoretycznie terminali z logo Mastercard są miliony, w praktyce zdarzają się punkty handlowe – zwłaszcza w mniejszych miejscowościach turystycznych – które z różnych przyczyn blokują transakcje inicjowane z zagranicznych portfeli mobilnych. W takich sytuacjach sam kod BLIK również nie zadziała, ponieważ poza Polską i Słowacją żaden sklep stacjonarny nie posiada integracji pozwalającej na jego wpisanie.
Jak włączyć i przygotować BLIK do płatności za granicą?
Przygotowanie zajmuje zaledwie kilka minut. Procedura wygląda następująco:
- Otwórz aplikację mobilną swojego banku.
- Znajdź sekcję „BLIK” lub „Płatności zbliżeniowe BLIK” w ustawieniach.
- Zaakceptuj regulamin usługi (jeśli bank wymaga tego przy pierwszym uruchomieniu).
- Udziel aplikacji zgody na korzystanie z modułu NFC.
- Upewnij się, że NFC w telefonie jest włączone i odblokowane przed każdą transakcją.
- Sprawdź w tabeli opłat, czy bank pobiera prowizję za transakcje zagraniczne.
Weryfikacja opłat jest szczególnie istotna przy dłuższych pobytach, ponieważ nawet niewielka marża doliczana do kursu potrafi znacząco podnieść koszty całego wyjazdu. Na szczęście większość polskich banków z grupy udziałowców Polskiego Standardu Płatności nie stosuje dodatkowych narzutów.
Dlaczego BLIK nie jest jeszcze wszędzie?
Ostrożne tempo ekspansji wynika z kilku nakładających się czynników. Przede wszystkim, system od podstaw budowany był z myślą o polskim rynku i przez lata optymalizowany pod kątem lokalnych przyzwyczajeń: dominacji przelewów natychmiastowych na numer telefonu, bardzo gęstej sieci bankomatów i modelu, w którym użytkownik rozlicza się głównie w złotych. W momencie przenoszenia go na grunt innego kraju trzeba każdą z tych funkcji dostosować do odmiennych ram prawnych i innego krajobrazu konkurencyjnego. Przykładowo, w Holandii króluje iDEAL, w Szwecji Swish, a w całej Europie Zachodniej ogromną popularnością cieszą się Apple Pay i Google Pay.
Kolejną barierą jest zmieniające się otoczenie regulacyjne. Zgoda wydana pierwotnie przez Narodowy Bank Polski, a następnie decyzje Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w sprawie płatności odroczonych (BLIK Płacę Później, zgoda z lipca 2022 roku), pokazują, jak ściśle system jest kontrolowany. Każdy zagraniczny rynek to osobne postępowanie przed lokalnym nadzorcą, a w przypadku Rumunii właśnie oczekiwanie na decyzję regulatora spowalnia start. Równolegle trwają prace nad paneuropejskim standardem, co skłania operatora do inwestowania przede wszystkim w interoperacyjność w ramach EuroPA, zamiast tworzenia osobnych wdrożeń w każdym państwie.
BLIK do końca 2023 roku zrealizował łącznie ponad 4,5 mld transakcji wartych 614,4 mld zł, a skala rośnie w tempie kilkudziesięciu procent rocznie.
Nie bez znaczenia jest również kwestia biznesowa. Polski operator koncentruje się na rynkach, gdzie może zaoferować kompleksową ofertę – łączącą e-commerce, terminale POS, bankomaty i przelewy P2P. Taka pełna paleta wyróżnia go na tle Bizum czy Vipps, które często są wyspecjalizowane w węższym segmencie. Zbudowanie analogicznego ekosystemu od podstaw w Niemczech czy Francji wymagałoby gigantycznych nakładów, dlatego ścieżka przez sojusz EuroPA wydaje się bardziej racjonalna – daje dostęp do gotowej bazy użytkowników bez konieczności rozbijania się o pozycję lidera na każdym rynku z osobna.
W nadchodzących latach mapa dostępności będzie się więc zmieniać przede wszystkim wzdłuż linii wyznaczonych przez członkostwo w European Payments Alliance. Monitorowanie komunikatów macierzystego banku oraz sekcji aktualności na stronach operatora to obecnie najpewniejszy sposób, by być na bieżąco z tym, gdzie konkretnie można już rozliczać się bezgotówkowo za pomocą dobrze znanego kodu.
FAQ – najczęściej zadawane pytania
Gdzie BLIK działa w pełni i kto jest jego operatorem?
BLIK jest najszerzej stosowany w Polsce, gdzie operatorem jest Polski Standard Płatności, do którego należy m.in. kilka dużych banków i Mastercard.
Czy za granicą można płacić BLIK-iem tak samo jak w Polsce?
Nie — poza Polską funkcjonalność jest ograniczona; pełen zestaw usług dostępny jest głównie krajowo.
Gdzie poza Polską można używać klasycznego kodu BLIK w e‑commerce?
Kod sześciocyfrowy działa w sklepach internetowych na Słowacji oraz w Polsce, dzięki integracji po przejęciu VIAMO.
Czy BLIK zadziała zbliżeniowo podczas podróży poza Polskę?
Tak — płatności zbliżeniowe działają na terminalach akceptujących Mastercard, pod warunkiem że bank i telefon wspierają tę funkcję.
Czy można wypłacić gotówkę z bankomatu za pomocą kodu BLIK za granicą?
Nie — wypłaty i wpłaty z użyciem kodu BLIK są dostępne tylko w Polsce.
Co to jest EuroPA i jaki ma związek z BLIK-iem?
EuroPA to europejskie stowarzyszenie systemów płatności, do którego dołączył BLIK, aby umożliwić interoperacyjność przelewów P2P między krajami.
Jak przygotować BLIK przed wyjazdem za granicę?
Trzeba włączyć usługę BLIK w aplikacji bankowej, aktywować NFC w telefonie i sprawdzić ewentualne opłaty za transakcje zagraniczne.
Dlaczego BLIK nie jest dostępny wszędzie w Europie?
Ekspansję ograniczają różnice regulacyjne, lokalne przyzwyczajenia płatnicze oraz koszty budowy pełnego ekosystemu w każdym kraju.